Nowa biżuteria błyszczy się, mieni w promieniach słońca i zachwyca swoim połyskującym wyglądem. Z czasem, nawet już po kilku tygodniach użytkowania, może nosić pewne ślady eksploatacyjne. Z czasem, jeśli nie wyczyścimy jej w odpowiednim momencie, będzie w coraz gorszej kondycji. Niektóre ozdoby mogą w dodatku ciemnieć, zmieniać barwę i śniedzieć. Warto, raz na jakiś czas, poświęcić chwilę na pielęgnację posiadanych ozdób biżuteryjnych. Udowadniamy, że bez większych trudności da się to zrobić za pomocą domowych metod. Sprawdź, czego warto unikać oraz jakie istnieją nowoczesne sposoby na doprowadzenie ozdób jubilerskich do idealnego stanu – bez wychodzenia z domu.
Chałupnicze sposoby na doczyszczenie złota
Prosty i bezpieczny sposób na odświeżenie złotej biżuterii? Wrzuć ją do miseczki z ciepłą wodą. Dodaj kilka kropel płynu do mycia naczyń, zanurz ręce i zacznij mycie. Spieniona substancja rozpuści tłuszcz, dzięki czemu bardzo szybko pozbędziesz się brudu z powierzchni złotych obrączek, kolczyków czy naszyjników. Podgrzana woda rozpuści inne zabrudzenia i to bez większego problemu. Dodatkową metodą ułatwiającą czyszczenie „błyskotek” jest dodanie do wody odrobiny sody oczyszczonej. Jak najbardziej można to zrobić, ale warto pamiętać o ryzyku. Jeśli będziemy zbyt mocno pocierać nią złoto, możemy doprowadzić do niepożądanego zmatowienia powierzchni. Należy robić to z wyczuciem. Podobnie możemy postąpić z ozdobami srebrnymi, platynowymi lub stalowymi. W celu dotarcia do zakamarków, z jakimi nierzadko mamy do czynienia w przypadku wyrobów biżuteryjnych, można użyć szczoteczki do mycia zębów. W celu „wyskubania z zakamarków” zalegających zanieczyszczeń wykorzystuje się również wykałaczki. Uważaj jednak, aby nie uszkodzić detali.

Pielęgnacja biżuterii a użycie detergentów
Specjaliści nie zalecają wykorzystania dodatkowych detergentów, które mogłyby wejść w reakcję ze złotem lub innymi metalami szlachetnymi. Warto ograniczyć się więc do „podstawowej chemii domowej”, czyli płynu do mycia naczyń oraz sody oczyszczonej. Pamiętaj, że nie każdy środek nadaje się do usuwania brudu z pierścionków czy kolczyków. Silne chemikalia powodują odbarwienia, a nawet korozję. Mogą na stałe zmienić kolor ozdoby, czyli po prostu ją zniszczyć. Wniosek? Sięgaj po bezpieczne środki domowe, unikaj mocnych detergentów i pamiętaj o tym, że najbezpieczniejsza do czyszczenia jest po prostu ciepła woda. Nie używaj detergentów – a jeśli to zrobisz, pamiętaj o bardzo dokładnym wypłukaniu ozdób.
Zaśniedziała biżuteria – jak ją w pełni doczyścić?
Prawdziwe złoto nie powinno pokrywać się nalotem. Korozja lub inne objawy niszczenia, takie jak śniedź, mogą wskazywać na to, że zamiast złota mamy do czynienia z produktem miedzianym. W skrajnych przypadkach, np. w wyniku wieloletniego, niepoprawnego przechowywania biżuterii, np. w mokrym środowisku, na złocie czy srebrze mogą tworzyć się różne, nieestetyczne warstwy. Podobnie w przypadku innych materiałów, z których została wykonana biżuteria. Jeśli chcemy się ich skutecznie pozbyć, to należy sięgnąć po profesjonalne metody – rezygnując z chałupniczych sposobów. Na rynku dostępne są preparaty do usuwania nalotów i to właśnie z nich należy w pierwszej kolejności skorzystać. Nie polecamy tworzenia „domowego laboratorium”, ponieważ takie starania mogą przynieść odwrotny skutek i jeszcze bardziej uszkodzić nasze ozdoby.

Nowoczesne metody domowe – myjka ultradźwiękowa
W ostatnim latach w dużym stopniu staniały urządzenia przeznaczone do czyszczenia narzędzi kosmetycznych. Jednym z nich jest myjka ultradźwiękowa, która wykorzystuje zjawisko kawitacji do niwelowania mikroskopijnych zanieczyszczeń. Fala dźwiękowa niemal „rozrywa brud” i sprawia, że biżuteria, narzędzia czy stal chirurgiczna stają się czyste. Mimo iż nie jest to do końca „metoda domowa”, to wiele osób po prostu ma to urządzenie, a zatem może je wykorzystać do przeprowadzenia skutecznego czyszczenia ozdób biżuteryjnych. Warto jednak pamiętać o jednej ważnej zasadzie. Myjki są bezpieczne dla złota i srebra, ale nie nadają się do wszystkich kamieni. Jakich? Między innymi nie powinno się nimi czyścić pereł czy szmaragdów. Mikroskopijne drgania maszyny mogą wywoływać pęknięcia w materiale, dlatego trzeba być bardzo ostrożnym – i upewnić się, że dany rodzaj biżuterii może być bezpiecznie pielęgnowany właśnie taką metodą.
Czy można czyścić biżuterię pod bieżącą wodą?
Jak najbardziej tak, ale jednak polecamy mycie ozdób bezpośrednio w miseczce wypełnionej wodą. Bieżący strumień wody wcale nie ułatwia mycia, ponieważ w pewnym sensie ogranicza widoczność i łatwość pocierania biżuterii. Ustawiony zbyt mocno pod względem ciśnienia użytkowego może nawet uszkodzić naruszone już detale w ozdobie. Jeśli myjemy błyskotki bezpośrednio nad zlewem, w skrajnych przypadkach część diamentu lub innego kamienia szlachetnego, który oderwie się od ozdoby, może po prostu spłynąć do kanalizacji. W przypadku mycia ozdób w misce, ograniczamy to ryzyko do minimum. Nie warto ryzykować – jeśli możemy zapobiec takim sytuacjom, to lepiej to zrobić.
Czego unikać myjąc biżuterię domowymi sposobami?
Nie wydłubuj brudu za pomocą ostrych narzędzi, zrezygnuj ze stosowania ostrej chemii czy wygotowywania ozdób we wrzątku. Pamiętaj o tym, aby bardzo dokładnie opłukać myte przedmioty, ponieważ środki chemiczne, które nie zostały usunięte z jej powierzchni, mogą z czasem wejść w reakcje i przyczynić się do uszkodzenia ozdoby. Wśród dodatkowych zasad bezpieczeństwa wyróżnia się unikanie stosowania:
- past do zębów,
- wybielacza do ubrań,
- mocnych chemikaliów,
- szczotek z twardym włosiem,
- mocnego pocierania szmatką.
Przedmioty i urządzenia, które posiadamy w domu, mogą nam znacząco ułatwić czyszczenie wyrobów złotniczych. Z trudniejszymi skazami, np. śniedzią, rdzą czy przebarwieniami należy jednak udać się do jubilera. Praktyka pokazuje, że problematyczne zabrudzenia są trudne do usunięcia domowymi metodami. Najlepiej będzie, jeśli w takim przypadku zainterweniuje prawdziwy specjalista.









